środa, 1 maja 2013

Stare, dobre czasy

Hej!
Dzisiaj rano esemesowałam z Klaudią na temat naszej przyjaźni. I wiecie co? Pogodziłyśmy się!
To wspaniała nowina, bo w końcu będziemy mogły się razem bawić, a tak mi tego brakowało...
Na zielonej szkole (wyjeżdżamy całą klasą 6 maja, a to już niedługo!) będę w pokoju z Mają i Weroniką, ale może i dla Klaudii znajdzie się miejsce...
Zgadnijcie, gdzie dzisiaj byłam! W restauracji NakaNaka! Jadłam tam wyśmienite sushi. Futomaki, maki, łososie, węgorze, wodorosty, krewetki... To było pyszne! Po raz pierwszy jadłam sushi, wcześniej tylko owoce morza (krewetki, małże itp.)
Zobaczcie zdjęcie zrobione przed i po uczcie :D


W końcu majowy weekend. Mogę wypocząć i sprawić sobie przyjemności. No i jeszcze jedna dobra nowina - już prawie wyzdrowiałam. Tylko cały czas zażywam leki i mam chrypkę, ale niedługo mi przejdzie.
Na dworze jest już zupełnie wiosennie. Rozkwitły kwiaty, urosły zielone liście... Pięknie!

W szkole było zadanie domowe "napisz wiersz o maju". Ja napisałam dwa takie:
1. W maju jak w raju
W maju jest jak w raju,
W maju jest jak w gaju.
W maju kwiaty rozkwitają,
Już swój zapach rozpylają.
Dzieci na łące biegają,
Do zabawy zapraszają.
Maj szczęśliwy nie pójdzie stąd prędko,
Musi przegonić zimę, czyli:
Śnieg z drzew i kwiatów strząsnąć swą ręką,
Odsunąć chmury z nieba, aby słońce było widoczne,
Uratować nas przed śniegu udręką
I schować do szafy kurtki jak corocznie.

2. Wiosna i maj
Wiosna nadchodzi wielkimi krokami,
A wraz z wiosną nadchodzi maj.
Wiosna nas obsypuje kwiatami,
Maj daje słońce i ciepły kraj.
Wszyscy się cieszą, radują, skaczą,
Lecz już niedługo - smutny to fakt
Trzeba się będzie pożegnać z majem,
Odejdzie on ścieżką o nazwie trakt.
Wiosna zaś z nami jeszcze zostanie,
Chociaż krótki to będzie czas,
Bo zaraz po niej lato nastanie,
I biedna musi opuścić nas.

To tyle z wierszy ;-)
Pa, muszę już kończyć! Życzę miłego wieczoru! :]

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Kino, atrakcje i przyjaźń

Hej,
Ostatnio dużo się zdarzyło.
Po pierwsze - nie mam już żadnych przyjaciół, oprócz Horacego (no ale to chłopak ;p).
Wszyscy mi mówią, że Klaudia (moja stara przyjaciółka) jest na mnie bardzo zła, że z nią nie siedzę. Ale ja tak nie uważam. W ogóle nie zwraca na mnie uwagi i jest wobec mnie obojętna (skąd my to znamy? xd).
Ostatnio próbowałam ją zachęcić do wspólnej zabawy, ale okazało się, że jest zmęczona po zabawie z Patrycją i Kubą. No więc świetnie sobie beze mnie radzi. Na razie szukam odpowiedniej osoby xD.
Ostatnio (w sobotę) byliśmy z klasą w kinie na filmie pt. Krudowie. Naprawdę bardzo fajna bajka, no i śmieszna :)
Założyłam też serwer Minecraft typu bukkit. Jest on z Hamachi. Jakby ktoś chciał wejść to podaję linki:
- do ściągnięcia Minecrafta: http://www.mediafire.com/?8p5gj1pjpbuuqpc
- do ściągnięcia Hamachi: http://www.instalki.pl/programy/download/Windows/p2p/Hamachi.html

Jak już ściągnęliśmy, to podaję ID i hasło Hamachi:
ID: Mitinka (jak pełne to Mitinka_1, Mitinka_2 itd.)
hasło do wszystkich sieci: hasło
Mam nadzieję, że się spodoba ;]
Wracając do tematu mojej przyjaźni, jestem przygotowana, że Klaudia będzie oglądać ten blog, więc chcę ją przeprosić i mam nadzieję, że mnie zrozumie.
Za to Weronika niespodziewanie przesiadła się do Mai. Akualnie nie mam z kim siedzieć na lekcji, ale nie martwię się zbytnio, bo chcę się nacieszyć trochę samotnością :)
Dzisiaj na informatyce Natalia pokazała mi fajną grę. Właściwie już wcześniej ją widziałam, ale nie byłam zainteresowana. Teraz już ją pobrałam i idę wypróbować. Pa pa !!

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Czyżby coś było nie tak?

Dzisiaj pojechałam nowym rowerem do szkoły razem z Weroniką. Wszystko było fajnie, dopóki nie zaczęły się lekcje (a dokładniej historia). Nie wiem czemu, ale nie chciała ze mną siedzieć. Potem na przerwie cały czas odwracała ode mnie wzrok i rozmawiała z Mają i Jaśminą. Ja w tym czasie grałam na komórce dla zabicia czasu. Bardzo bolało mnie gardło (i nadal boli) i głowa, i nie miałam na nic ochoty. Natomiast na informatyce, gdzie Weronika musiała siedzieć koło mnie, bo miała tam stanowisko komputerowe, jak gdyby nigdy nic zapytała: jesteś na mnie zła? Powiedziałam, że to raczej ona... Po lekcjach pojechałam do domu (też rowerem) z Weroniką i jej siostrą. Coś tam nakłamała mamie i przez to Weronika musiała nosić jej plecak (swój też!) i nie mogła jechać na rowerze - musiała dać go siostrze. Zrobiło mi się jej żal. Mój rower trochę szwankował - gdzieś tylne koło chrobotało, ale nie zwróciłam na to większej uwagi. Zanim dojechałam do domu, już się uspokoił.
W domu rozsadzało mi głowę. Poleżałam na łóżku z moim psem. Potem poczytałam książkę, którą dostałam od Wery na urodziny. Niedługo planuję wycieczkę rowerową, a potem piżama party... Ale to jeszcze się okaże :)
Ogólnie moje samopoczucie znacznie się pogorszyło. Mam nadzieję, że mi minie, a Weronika nie będzie obojętna wobec mnie. Odrobiłam szybko lekcje. Akurat przyjechała do nas fryzjerka, żeby ostrzyc pieska :]
Wieczorem pisałam bloga i czatowałam z koleżanką. Oby jutrzejszy dzień był bardziej udany!!!
Świat przyrody jest piękny.
PS z okazji dnia ziemi przesyłam parę ekologicznych obrazków ;-)
Ziemia jest w naszych rękach!

niedziela, 21 kwietnia 2013

Kwiecień plecień

Siemka,
dzisiaj rano znów siedziałam przy kompie ;) Potem poszłam z psem na spacer, do kościoła na 10:30 i z tatą i babcią do Decathlona kupić kask. Ale tam nie było wyboru! Tylko dwa rodzaje kasków dla dorosłych. Na szczęście potem poszłam do innego sklepu, tam był trochę większy wybór. Kupiłam kask w kolorach mojego roweru; czarno-żółty.
Jeszcze trochę poszperałam w innych sklepach, ale oprócz czapki z daszkiem i koszulki nic fajnego nie znalazłam.
Gdy wróciłam, poszłam jeszcze raz na spacer z psem, i chciałam zaprosić Natalię H. do siebie, ale nie mogła przyjść. Rodzice pojechali na wycieczkę rowerową, a ja zostałam z psem w domu, bo bolała mnie głowa.
Pooglądałam parę odcinków na YouTube. Nudziło mi się, więc założyłam tego bloga :]
Potem spakowałam się do szkoły i jeszcze raz poczytałam TOPModel. Ciekawe, jak jutro będzie w szkole.

Wiosna - czas na zmiany

Wczoraj rano pograłam na komputerze, potem pojechałam z babcią do fryzjera, umyłam włosy i podcięłam końcówki. Mam nadzieję, że wyglądam lepiej niż wcześniej! :P

Potem wyszłam na dwór z moją koleżanką Weroniką. Pojeździłam trochę na moim nowym rowerze (chociaż to męski model dla dorosłych, dobrze mi się na nim jeździ) i poszłam do domu. Wieczorem poczytałam nowy numer mojej ulubionej gazetki TOPModel. Polecam ją wszystkim! :]


To mój rower :)